Opuchnięte nogi to nie tylko zmęczenie: oto co może kryć się za tym objawem.

Jeśli stopy lub kostki stają się powiększone, ciężkie i jakby “napompowane”, może to być oznaką zatrzymywania płynu w tkankach.

W medycynie taki stan nazywa się obrzękiem.

Czasami nogi puchną po długim staniu, siedzącej pracy, upale, niewygodnym obuwiu lub nadmiarze soli w diecie.

W takich przypadkach mogą pomóc proste działania: unoszenie nóg powyżej poziomu serca, więcej ruchu, lekkie ćwiczenia stóp, picie wystarczającej ilości wody i zmniejszenie ilości soli w diecie.

Ważne jest także wybieranie wygodnego obuwia i unikanie długiego siedzenia w jednej pozycji.

Czasami lekarz może zalecić pończochy uciskowe, ale najlepiej dobierać je po konsultacji ze specjalistą.

Jeśli jednak obrzęk pojawia się często, nie ustępuje przez kilka dni, występuje tylko na jednej nodze, towarzyszy mu ból, zaczerwienienie, uczucie gorąca, duszność lub silne osłabienie, jest to już sygnał alarmowy.

W ten sposób organizm może ostrzegać przed problemami z żyłami, sercem, nerkami lub zaburzeniem gospodarki płynami.

Główna zasada jest prosta: jeśli nogi puchną bez wyraźnej przyczyny, nie warto po prostu czekać, aż “samo przejdzie”.

Lepiej w porę zgłosić się do lekarza i poznać prawdziwą przyczynę.

Czasami niewielka opuchlizna może być pierwszym ostrzeżeniem przed poważnym problemem.